Home Blog

Niech będzie uwielbiony Bóg ...

Na drodze swojego życia spotkałam Boga , więc pragnę się Nim dzielić z Wami - z wdzięczności za cialis for sale online dar życia i wiary
lip 22
2017

Okruchy z pańskiego stołu (2)

Dodany przez Magdalena Tarasiewicz   -   [Cały blog]

Magdalena Tarasiewicz

cd

 Spojrzała na stos różnorodnych owoców.

lip 20
2017

Okruchy z pańskiego stołu(1)

Dodany przez Magdalena Tarasiewicz   -   [Cały blog]

Magdalena Tarasiewicz

     Samochody po kolei zajeżdżały na hotelowy parking. Hotel dawny pałacyk,  otaczał stary park z osobliwymi w tej okolicy miłorzębami i innymi egzotycznymi drzewami, których sadzonki przed stu laty sprowadzili dawni właściciele. Zawirowania wojenne nie pozwoliły im jednak zobaczyć efektów swoich doświadczeń botanicznych, a nowi administratorzy nie mieli pojęcia o osobliwości dorodnych drzew, które traktowano raczej jako przeszkodę w zaprezentowaniu klientom okazałości budynku z połowy dziewiętnastego stulecia, niż powód do dumy z niezwykłości okazów.

    Goście wysiedli i podążyli ku wejściu. Ogromne drzwi, za którymi usytuowane były szerokie, wygodne schody prowadzące do urządzonego wykwintnie wnętrza. Odgłos kroków tłumił puszysty czerwony chodnik ozdobiony  wzdłuż krawędzi gustownym szlaczkiem.

lip 14
2017

I że nie opuszczę cię aż do śmierci …(6)

Dodany przez Magdalena Tarasiewicz   -   [Cały blog]

Magdalena Tarasiewicz

cd

Piotr wrócili do pokoju, w którym zostawili matkę. Siedziała nadal tak, jak ją zostawili – bez ruchu. Dopiero teraz zauważyli dziwną odmianę w wyglądzie matki. Dotąd jej włosy miały kolor kasztanowy, a teraz  - siwy. Czy jest to możliwe, by osiwiała w tak krótkim czasie?

lip 13
2017

I że nie opuszczę cię aż do śmierci …(5)

Dodany przez Magdalena Tarasiewicz   -   [Cały blog]

Magdalena Tarasiewicz

cd

- Niech pani plunie na tego łajdaka, on pani nie wart, skoro potrafił nie tylko zdradzić i oszukać, ale i znieważyć takim plugawym językiem. Jak nie potrafi być uczciwy w domu, to i w handlu oszukuje. Nie chcę mieć z nim nic wspólnego, bo to kanalia, psująca nam opinię! – dodał inny, handlarz różnorodnymi drobiazgami przydatnymi w gospodarstwie domowym.

lip 12
2017

I że nie opuszczę cię aż do śmierci …(4)

Dodany przez Magdalena Tarasiewicz   -   [Cały blog]

Magdalena Tarasiewicz

cd

W końcu niespodziewanie oznajmił, że dla dobra „firmy” zamieszka u swoich krewniaków w Katowicach. Miasto były odległe od nich o co najmniej 300 km, więc Asi wydawało się to trochę dziwne, by po 35 latach małżeństwa mąż zdecydował o tym, że zamieszka oddzielnie, na dodatek nie zostawiając jej adresu zamieszkania. To już był dla niej szok, ale to był dopiero początek. Okazało się, że nadal często bywa na targowiskach w okolicznych  miejscowościach. Dziwne wszystkim było to, że opłaca mu się pokonywać tak spory kawał drogi.

lip 11
2017

I że nie opuszczę cię aż do śmierci …(3)

Dodany przez Magdalena Tarasiewicz   -   [Cały blog]

Magdalena Tarasiewicz

cd

- Nie szkoda ci oczu? Tu jest troszkę za ciemno jak na taką precyzyjną pracę. Może masz nieco silniejszą żarówkę?

lip 10
2017

I że nie opuszczę cię aż do śmierci …(2)

Dodany przez Magdalena Tarasiewicz   -   [Cały blog]

Magdalena Tarasiewicz

cd

Były pęta domowej, pachnącej czosnkiem wędzonej kiełbasy, misy z wonnym bigosem, kiszonymi ogórkami, marynowanymi grzybami, domowy chleb, różnorodne ciasta drożdżowe z serem, marmoladą, babki, nawet torty i drobne ciasteczka. Na zasłanych białymi obrusami stołach stały butelki z czerwoną i żółtą oranżadą dla  dzieci i kobiet, piwo i wódka dla mężczyzn, dzbanki z kawą i herbatą. Wcześniej podano obiad, tuż po powrocie z kościoła: smakowity wiejski rosół z domowym makaronem, ziemniaki, kapustę i czerwone buraki, pieczony drób i kotlety schabowe. 

lip 09
2017

I że nie opuszczę cię aż do śmierci …(1)

Dodany przez Magdalena Tarasiewicz   -   [Cały blog]

Magdalena Tarasiewicz

Kiedy Dorota dotarła do domu Asi, zapadał wczesny jesienny wieczór. Nie była tu od wielu lat, więc gdyby nie towarzystwo syna kuzynki, pewnie nie trafiłaby na miejsce. Mrok skutecznie zatarł wszystkie znane jej szczegóły otoczenia i pogłębił nastrój przygnębienia. Z rozmowy telefonicznej wiedziała, że Asia czuje się bardzo źle, więc przyspieszyła planowane na wiosnę odwiedziny.

     Weszli do ogromnej sieni, w której znajdowało się kilka sporych szaf z litego drewna i wiekowy kredens. Dom był obszerny, ale przewidziany dla jednej rodziny, więc gdy dwoje z dorosłych dzieci założyło rodziny, trzeba było wykorzystać każdy wolny kąt. Gospodarstwo rolne nie było zbyt duże jak na tyle osób do wykarmienia, więc kto mógł starał się poszukać jakieś  dodatkowe źródło dochodów. Najpierw Asia zajęła się chałupnictwem – wyszywaniem skór przeznaczonych na kapcie. Kiedy dzieci spały lub bawiły się, Asia wyjmowała z szafki kartonowe pudełko ze skrawkami kolorowych skór przyciętych na community online pharmacy cialis kształt półkola, podziurkowanych według szablonu i wyszywała różnobarwne gwiazdki i kwiaty kolorowymi nićmi. Dorota zapamiętała ją, jak zręcznie i bardzo szybko wyczarowywała na skrawku skóry piękne wzory, nie przerywając rozmowy. Widziała nieraz w sklepach podobne kapcie i nigdy dotąd  nie przyszło jej na myśl, że doskonale zna ręce, które je tak pięknie przyozdabiały. 

cze 30
2017

Zapomniany brat (4)

Dodany przez Magdalena Tarasiewicz   -   [Cały blog]

Magdalena Tarasiewicz

cd

cze 29
2017

Zapomniany brat (3)

Dodany przez Magdalena Tarasiewicz   -   [Cały blog]

Magdalena Tarasiewicz

cd

Teraz dumnie paradowała z zapakowanymi w papier figurkami, upstrzonymi ogromnymi kokardami.